Życie z kalendarzem w ręku…

Czy kiedykolwiek zdarzyło Wam się, że patrząc w kalendarz wzdychaliście “ahh rok temu o tej porze…”?

Ja tak miewam bardzo często. Niejednokrotnie zastanawiam się skąd to wynika. Nie jest przecież tak, że tkwimy w przeszłości. Życie nieustannie gna do przodu, tworząc nowe wspomnienia, do których następnie można wracać.

Całkiem niedawno zdarzyło mi się, przywołać ten sam dzień rok i dwa lata wcześniej. Brzmi to nieco dziwnie, ale naprawdę mam dobrą pamięć do dat i zdarzeń. Dzięki takim porównaniom, mogę zaobserwować jak bardzo sama się zmieniam i tylko kręcę głową na wspomnienie samej siebie sprzed kilku lat.

Co w zasadzie chcę powiedzieć, zabrzmi niezwykle banalnie, ale ostatnio często się nad tym zastanawiałam. Moją refleksją było właśnie przemijanie czasu. Osobiście uważam, że powinniśmy kierować się tym, co będzie. Swoje działania skupiać na przyszłości. Jednakże warto czasem zatrzymać się i spojrzeć za siebie, w celu ewaluacji samego siebie.

Na zakończenie pozwolę sobie zacytować wielkiego filozofa:

Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki

Heraklit z Efezu

Podążając za jego słowami, musimy mieć na uwadze, że nic nigdy nie będzie dokładnie takie samo, a również i my nie będziemy tacy sami.

no

Daejeon, South Korea [by Noh Kyung Hwan]

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s